Scitec Nutrition

Wiele osób regularnie trenujących rozmaite sporty oczekuje szybszych i bardziej widocznych efektów treningów, aby utrzymać odpowiednią motywację. W tym celu dobrze jest sięgać po suplementy sprawdzonych i cenionych firm, takich jak choćby marka Scitec Nutrition, która już od 1996 roku wytwarza dodatki do diety przeznaczone dla sportowców – zarówno amatorów, jak i zawodowców. Obecnie oferta marki to ponad 170 produktów, które w różnych smakach, pojemnościach opakowania czy zastosowaniach dają prawie 500 różnych opcji dostępnych dla osób aktywnych.

Marka bazuje przede wszystkim na doświadczeniu, nowoczesnych technologiach produkcyjnych oraz wiedzy specjalistów. Posiadając własne zaplecze produkcyjne w postaci budynku o łącznej powierzchni zbliżonej do rozmiarów dwóch boisk do piłki nożnej, firma jest wiodącym producentem suplementów diety zarówno w Stanach Zjednoczonych, skąd pochodzi, jak również obecnie w kilkudziesięciu krajach z całego świata. Każdego miesiąca marka przekazuje do poszczególnych sklepów w różnych krajach ponad 200 ton produktów. W parze z popularnością idzie również doskonała jakość, regularnie kontrolowana przez zewnętrzne jednostki badawcze. Dzięki temu produkty są nie tylko bezpieczne dla ludzkiego organizmu, ale również skuteczne i stworzone z wysokie jakości składników.

Wśród produktów oferowanych przez markę Scitec Nutrition wyróżnić należy białko, uważane za jedno z najlepszych na świecie, jeśli chodzi o suplementy diety przeznaczone dla sportowców. Jego najnowsza formuła została wzbogacona w taki sposób, aby oferować jak najlepszą skuteczność, doskonałą przyswajalność, a przy tym wszystkim – świetną jakość produktu przy zachowaniu braku udziału laktozy. Prócz tego, wśród suplementów wyróżnić można boostery idealne przed rozpoczętym treningiem, produkty wspomagające zdrowie stawów, zwiększające możliwości treningowe dzięki doładowaniu energetycznemu czy pomagające w zrzucaniu nadmiernej wagi w formie tkanki tłuszczowej na rzecz masy mięśniowej.

Skuteczniejszy trening siłowy

Pewnie wiele osób zastanawia się nad tym, jak można prowadzić aktywny i skuteczny trening siłowy. Jak się okazuje możliwości są obecnie różne i trzeba się podjąć nie tylko samego treningu, ale obok niego trzeba umieć również myśleć o mądrej suplementacji, która będzie w stanie poprawić efekty treningu. Przeciętna osoba, która rozpoczyna poważny trening musi liczyć się z tym, że organizm może różnie zareagować. Tak naprawdę możemy bardzo szybko odczuwać zmęczenie. Jeśli chcemy sobie z tym poradzić uzupełnijmy swoją suplementację o dobre produkty.

Świetną propozycją będzie ZMA Activlab. Firma, która przygotowała ten suplement jest już obecna na rynku od wielu lat i ma w swojej dyspozycji wiele udanych produktów, dlatego warto sięgnąć po ich ofertę. Co wydaje się być najważniejsze to fakt, że nowy suplement doskonale nadaje się dla osób, które podejmują się treningu siłowego i oczekują aktywnej pracy mięśni. Dzięki sięgnięciu po ten środek będzie można dostarczyć do organizmu komplet składników, które wpłyną na zwiększającą się siłę mięśni w trakcie prowadzonego treningu siłowego. Nowoczesna formuła tego środka gwarantuje jego idealną przyswajalność przez organizm, dlatego zawsze można być pewnym, że efekty działania tego środka będą szybko zauważalne. ZMA Activlab to środek, który należy stosować zarówno w okresie dni treningowych jak i też nietreningowych. Chodzi o to, by środki znajdujące się w tym suplemencie mogły wpływać korzystnie na pracę naszego organizmu nawet w tych dniach, gdy mamy odpoczywać.

Bez wątpienia wśród różnych suplementów, które są nam oferowane jest wiele różnych propozycji. Spośród nich każdy może wybrać taką kombinację, która będzie działać najkorzystniejsze. Wydaje się wiec, że warto postawić na taki skład suplementu, który będzie dopasowany odpowiednio do formy treningu. Jeśli ma być to właśnie trening siłowy to sprawdzi się ZMA Activlab, jeśli natomiast będziemy chcieli trenować w innej formie to również inne środki i suplementy powinniśmy stosować.

100% w każdym treningu

Rozpoczynając swoją przygodę z siłownią trzeba sobie uświadomić, że wypracowanie wyjątkowych efektów treningowych nie będzie proste, jeśli nie będziemy posiadali dobrych jakościowo suplementów. W tym zakresie rynek ma nam wiele do zaaferowania, a pośród nich takie propozycje produktów, które sprawią, że na każdym treningu będziemy mogli dać z siebie 100% i jednocześnie łatwiejsza będzie potreningowa regeneracja naszego organizmu. Takim świetnym produktem będzie między innymi suplement Animal rage, który nie tak dawno pojawił się w sprzedaży i cieszy się sporym zainteresowaniem. Jest to świetna propozycja przygotowana przede wszystkim pod kątem tych osób, które oczekują, że każdy trening przyniesie maksimum pozytywnych efektów.

Produkt został oparty o różne składniki białkowe, węglowodanowe oraz witaminowe, które razem połączone mają dawać gwarancję, że każdy kolejny trening przynosić będzie wyjątkowy efekt i uda się wypracować coś doskonałego. Pewnie każdy zgodzi się z tym, że w trakcie ciężkiego treningu organizm praktycznie może zostać wykończony. Dlatego właśnie wsparcie w postaci suplementów jest tak bardzo ważne i warto się na nie decydować. Jeśli wybieramy Animal rage możemy oczekiwać, że ten produkt spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów, którzy nie mogą sobie poradzić samodzielnie z organizmem i potrzebują jakiegoś dodatkowego wsparcia, by można było wypracować na treningu jeszcze więcej pozytywnych efektów.

Odżywka została tak przygotowana, że będzie skutecznie pobudzać nasz organizm do pracy i dlatego rzeczywiście warto ją wykorzystywać. Obecnie często brakuje nam sił po mocnej sesji treningowej i dlatego właśnie tak bardzo ważne będzie wybranie jakiegoś produktu, który nas wspomoże. Przyjmując regularnie Animal rage możemy między innymi oczekiwać, że ten suplement wpłynie doskonale na możliwość dostosowania się do różnych obciążeń treningowych. Nie trzeba się więc obawiać, że będziemy nadmiernie przemęczeni czy też nie będziemy w stanie poradzić sobie ze zmieniającą się formą treningu.

Suplementacja dla każdego

Jeśli ktoś myśli o tym, by rozpocząć ćwiczenia na siłowni warto oczywiście decydować się na przemyślany trening, który będzie rzeczywiście dobrze zaplanowany i będzie przynosił zadowalające efekty. Należy także zwracać uwagę na to, że obecnie dostępne są różnorakie suplementy, które mogą nam ułatwić ćwiczenia i pozwolą na uzyskiwanie zadowalających efektów treningu. Warto sięgać po kompleksowe propozycje suplementów, które dają nam możliwość wsparcia całej linii treningowej.

Już od kilkunastu lat idealną propozycją w tym zakresie jest znany doskonale pakiet Animal Pak, który sprawdza się doskonale i wspiera poszczególne aspekty linii treningowej. Od jakiegoś czasu coraz więcej osób myśli o treningu na siłowni. Obok tego coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, że dobra suplementacja jest bardzo ważna, jeśli oczekuje się szybkich efektów. Niestety sytuacja wygląda tak, że bez suplementów osiąganie zadowalających efektów jest dużo trudniejsze.

Jeśli zastanawiamy się nad tym jakie suplementy włączyć do diety i nie wiemy dobrze, które produkty będą dla nas najlepsze dobrze będzie się zdecydować właśnie na taką propozycję jak animal pak. W tym przypadku nie trzeba się zastanawiać nad tym jakie środki należy przyjmować, ponieważ otrzymujemy w komplecie wszystkie te suplementy, które rzeczywiście są dla naszego organizmu ważne. Animal Pak jest powszechnie stosowany przez osoby, które od dawna podejmują się ćwiczeń fizycznych jak i też takie osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z treningiem. Suplementacja oparta o ten pakiet dostarcza do organizmu wiele cennych składników, które wspierają osiąganie efektów ćwiczeń i działają korzystnie między innymi, gdy chodzi o regenerację organizmu po treningu. Cały komplet suplementów nie będzie szczególnie drogi a na pewno będzie pozytywnie wpływał na pracę organizmu, dlatego warto wprowadzić te produkty do swojego codziennego treningu. Dzięki dobrej suplementacji możemy być pewni, że nasz trening przyniesie lepsze efekty.

Efekt jojo

Dla wszystkich osób, które się odchudzają, największym problemem zawsze jest efekt jojo. Jego działanie polega na tym, że po pierwotnym spadku wagi bardzo szybko wracamy do poziomu, który mieliśmy na początku, a do tego często po prostu czujemy się znacznie gorzej po całym ruchu jojo w dół i w górę, niż na początku. Dzieje się tak, ponieważ podchodzimy do całej sprawy w sposób nieprawidłowy i traktujemy kalkulator kalorii jako narzędzie kompletne i wystarczające. Mówimy sobie: oblicz kalorie i pilnuj ich, a stracisz wagę. Tak to niestety nie działa.
Efekt jojo powstaje w chwili, kiedy kończymy dietę na zmniejszenie wagi i decydujemy się na taką, która ma pozwolić nam wagę utrzymać. Jeśli jednak naszym jedynym punktem odniesienia przez całą dietę były same kalorie, nic poważnego z tego nie będzie. Dlaczego? Sprawa jest bardzo prosta, ponieważ najprawdopodobniej w czasie naszej diety spalane były kalorie pochodzące z mięśni, a większość straconej wagi to po prostu woda, którą teraz szybko uzupełnimy.
Nasz organizm składa się z kości, mięśni, organów, tkanek łącznych i z zapasów, czyli z tłuszczu. Kości i organów nie zmienimy, tkanki łączne dostosowują się do reszty, więc pozostają tylko mięśnie i tłuszcz. Tłuszcz jest zapasem na czarną godzinę, więc organizm nie lubi się go pozbywać, jeśli nie musi. Tak więc, jeśli w czasie diety ograniczamy kalorie, ale nie dołączamy do tego treningu, nasz organizm stwierdzi, że ma nadmiar mięśni. Nie tylko są nie używane, ale w dodatku są problemem, ponieważ wymagają zasilania w energię, a kalorie są przecież obecnie towarem deficytowym. Mięśnie są usuwane, masa spada. Schudłeś! Udało się! A przy okazji, kiedy mniej jadłeś, dostarczałeś do swojego organizmu mniej wody, dzięki czemu w ogóle waga pokazała wspaniałe rezultaty.
Woda szybko wróci, a potem także pojawi się dodatkowy tłuszcz, ponieważ nie ma już mięśni, które byłyby w stanie spalać nadmiar energii wprowadzanej do naszego ciała. Potrzebujemy mniej kalorii, dostarczamy ich tyle samo, co kiedyś, więc masa rośnie, a w miejsce mięśnia jest tłuszcz. Efekt jojo.

Trening, czyli oszukiwanie kalkulatora kalorii

Kalkulator kalorii to narzędzie, które wielu osobom po prostu spędza sen z powiek. Służy ono, jak sama nazwa wskazuje, do przeliczania, ile kalorii zjadamy w ciągu dnia. Na jego podstawie wykonuje się plany dietetyczne i potem realizuje się je każdego dnia, by nasze zapotrzebowanie na energię było większe niż to, ile kalorii przyjmujemy. W przeciwnym razie nie moglibyśmy myśleć o utracie wagi. Oblicz kalorie i do dzieła!
Sęk w tym, że tak ułożony plan nie jest najprzyjemniejszą na świecie rzeczą do przestrzegania. Naszym naturalnym odruchem jest poszukiwanie pokarmu, co w praktyce oznacza ciągłe jedzenie. Nasi przodkowie traktowali jedzenie jako wielkie święto, ponieważ głód był dla nich realnym zagrożeniem. Ich mózgi nagradzały znalezienie pokarmu wydzielaniem ogromnych ilości endorfin, a za mała ilość pożywienia powodowała, że czuliśmy się źle i mieliśmy tym większą motywację, by coś złowić, złapać, upolować lub po prostu pozbierać. Bez tego byśmy nie przeżyli.
W dzisiejszych czasach te mechanizmy dalej działają, ale w warunkach obfitości pokarmu bardzo łatwo znaleźć sobie kalorie i pochłaniać je w ogromnych ilościach uzyskując w ten sposób potężny bodziec pozytywny. Jest to dla nas zagrożenie, ale w pewnym sensie można je też wykorzystać na naszą korzyść.
Dieta jest dla nas nieprzyjemna, a kalorie są przyjemne. Trzeba zatem postarać się zrobić coś takiego, by przyjmowanie kalorii nie było wielkim przestępstwem. Stanie się tak, jeśli z jakiegoś powodu powiększy się nasze zapotrzebowanie na kalorie, a w rzeczywistości mamy na to tylko jedną możliwość. Jest nią oczywiście trening.
Większość energii, jaką zużywa nasz organizm, to kalorie potrzebne do napędzania naszych mięśni. Każdy ich ruch to wydatek energetyczny, a jeśli zwiększymy ilość ruchów, to tym samym będziemy mogli zwiększyć ilość energii przyjmowaną przez nas każdego dnia. Kalorie są przyjemne, odpowiedni wysiłek fizyczny też jest przyjemny, więc jeśli połączymy umiejętnie te dwie rzeczy, nasze odchudzanie może stać się przyjemne i dodatkowo rzeźbić nasze ciała.

Nieodpowiedni trening na redukcję to zagrożenie dla naszej muskulatury

Trening na redukcję zawsze wiąże się z jednym zagrożeniem. Jest nim oczywiście zredukowanie nie tylko tego, co zredukować chcemy, ale także tego, że czego redukować nie powinniśmy, czyli tkanki mięśniowej. Zagrożenie jest bardzo poważne, ale na szczęście można mu dość łatwo zapobiegać wykonując ćwiczenia na redukcję w sposób prawidłowy i w ogólnym prawidłowym podejściu dietetycznym, co jest niezwykle istotne dla odpowiednich rezultatów. Mówiąc krótko, trzeba po prostu unikać serii błędów, które są popełniane przez osoby niezorientowane w temacie.
Przede wszystkim, nie warto na tym etapie stawiać na trening oporowy. Nie jest on skuteczny w redukcji i ćwiczenia na redukcję to po prostu nie ćwiczenia na siłę. Nie ma tutaj zagrożenia, ale też po prostu tracimy czas.
Znacznie ważniejszym problemem jest całkowite zrezygnowanie z węglowodanów w czasie, kiedy prowadzimy intensywny trening na redukcję. Jeśli się na to zdecydujemy, nasz organizm na pewno zacznie zjadać własne mięśnie, by utrzymać resztę. Po około dwóch tygodniach ten proces zatrzymuje się u wielu osób i dlatego mówi się o szoku węglowodanowym, który ma przyspieszać uzyskanie końcowego efektu. Jeśli jednak u nas to nie nastąpi, wykonamy redukcję tkanki mięśniowej, a nie tkanki tłuszczowej.
Dużym ryzykiem są też treningi i diety ketogenne, które nastawione są na spalanie tak zwanego opornego tłuszczu, który chowa się w miejscach gorzej ukrwionych, na przykład w niektórych częściach ud. By się go pozbyć, trzeba zaakceptować częściową utratę tkanki mięśniowej, ale trzeba tutaj działać niczym chirurg. Jeśli nie jesteśmy w stanie odpowiednio obserwować naszego ciała w trakcie ćwiczeń, powinniśmy takie ćwiczenia wykonywać tylko pod okiem dietetyka i trenera osobistego. Osoby o takich specjalnościach są dla nas dostępne w dobrych klubach fitness.
Na koniec też trzeba uważać na okresy bez treningu. Jeśli stosuje się dietę pozbawiona węglowodanów i zmniejsza się zgodnie z prawidłami sztuki wysiłek, nie może to być całkowite pozbawianie się ruchu, ponieważ prowadzi to do poważnego zaniku wypracowanych mięśni.

Podstawowe ćwiczenia na uda

Czy twój trening na uda zawiera wszystkie niezbędne ćwiczenia, by czterogłowe i dwugłowe były silne, a Ty mógł cieszyć się z mocnych i wyrzeźbionych nóg? Sprawdź, jakie ćwiczenia na uda musisz wykonać.

Przysiady ze sztangą to najłatwiejsze i jednocześnie najlepsze wzmacniające ćwiczenia na uda. Sztangę ułóż z tyłu, na barkach i rozstaw ręce szerzej. Pozycja wyjściowa to lekki rozkrok i proste plecy. Teraz zrób przysiad do momentu, kiedy Twoje uda znajdą się równolegle do podłogi. Wracając do pozycji wyjściowej, nie blokuj kolan. Podczas tego ćwiczenia na uda, pamiętaj o prawidłowej technice wykonania. Nie pochylaj głowy w dół czy na boki – możesz niebezpiecznie naprężyć odcinek szyjny kręgosłupa i nabawić się kontuzji. Dlatego patrz przed siebie. Dla niepotrzebnego obciążenia kręgosłupa, pamiętaj także, by się nie garbić. Dzięki wyprostowanym plecom, cały ciężar spoczywa na nogach. Sztangę złap nachwytem szerzej niż rozstaw barków. Wówczas to właśnie na barkach spoczywa ciężar, a dłonie skierowane w przód, uniemożliwiają wysunięcie się ciężaru. Pilnuj swoich nadgarstków – wyginając je w przód lub tył, możesz stracić pewność trzymania sztangi. Przez cały ten trening ud pamiętaj, żeby łokcie skierować do dołu, a przedramiona były skierowane prostopadle do podłogi. Nogi ustaw równolegle do siebie, na szerokość barków. Stopy powinny przez cały czas w całości przylegać do ziemi – odrywanie ich części może wybić Cię z równowagi. Zadbaj także o kolana i nie blokuj ich podczas wstawania. Możesz niepotrzebnie obciążyć stawy i doprowadzić do kontuzji. W przysiadzie pilnuj, by kolana znalazły się tuż nad palcami stóp.

Takie ćwiczenia na uda, możesz lekko modyfikować. Rozstawiając nogi szerzej, zaangażujesz dwugłowe ud oraz mięśnie pośladków. Skierowane na zewnątrz palce stóp w pozycji wyjściowej, skumulują pracę w bocznych częściach ud. Zamiast pełnych przysiadów, trening ud możesz wzbogacić także o półprzysiady i ćwierćprzysiady. Będą one również skuteczne, choć efekty treningu ud zobaczysz później.

Jak nie zrezygnować z treningów

Ćwiczenia fizyczne to gwarancja nie tylko zgrabnej sylwetki, ale również zdrowia. Osoby, które ćwiczą regularnie są zdecydowanie mniej narażone na choroby układu sercowo – naczyniowego. Co jednak w sytuacji, kiedy nasza motywacja do ćwiczeń ma to do siebie, że lubi mocno słabnąć? Podpowiadamy jak poradzić sobie z tym problemem.

Zrezygnuj z samotnych treningów
Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z ćwiczeniami, pamiętaj, że lepiej jest ćwiczyć z kimś. Poprzez obecność innej osoby czy osób skutecznie motywujemy się do ćwiczeń. Spowodowane jest to tym, że chcemy udowodnić, iż jesteśmy lepsi od drugiej osoby. Nieraz wstyd się nam przyznać, że nie mamy siły na kolejny trening. Osoby ćwiczące bez towarzystwa o wiele częściej rezygnują z treningów. Dobrym rozwiązaniem, które poleca się początkującym, są kluby fitness. Grupowe zajęcia to nie tylko większa motywacja do ćwiczeń, ale również obecność trenera, który nie tylko dobiera ćwiczenia, ale również sprawdza, czy wykonujemy je prawidłowo.

Ustal cel, do którego dążysz
Motywacja jest większa, kiedy znamy cel podejmowanych działań. Nie inaczej jest w przypadku wysiłku fizycznego. Przed przystąpieniem do treningów dobrze jest określić, co chcemy przez nie osiągnąć. Warto, aby obrany cel był mierzalny i łatwo zauważalny. Nie zawsze musi to być utrata zbędnych kilogramów. Decydując się na wysiłek fizyczny, możemy dążyć do tego, aby bez trudu wejść po schodach na drugie piętro czy też obniżyć poziom cholesterolu. Wybierając cel, trzeba pamiętać o tym, aby był on realny. Ważne jest, aby jego osiągnięcie umiejscowić też w czasie, pamiętając, że nie należy w tym względzie przesadzać. Nie da się przecież poprawić wyraźnie kondycji w tydzień. Na pewne rzeczy potrzeba czasu.

Dbaj o siebie
Decydując się na trening, nie można koncentrować się tylko na nim. Nadal trzeba znaleźć czas na małe przyjemności. Nie należy doprowadzać do sytuacji, w której ćwiczenia fizyczne kojarzą się nam negatywnie. Sprzyjać będzie to bowiem osłabieniu motywacji, co z kolei doprowadzi prędzej czy później do porzucenia treningów.

Wybierz najlepsze ćwiczenia na uda

Marzysz o pięknych, smukłych nogach bez śladu cellulitu, rozstępów czy zbędnego tłuszczu? Do swojego treningu dołącz ćwiczenia na uda, by osiągnąć swój cel i słyszeć komplementy dotyczące nóg.

W zestawie na piękne nogi znajduje się 12 ćwiczeń, które składają się na trening ud. Nie musisz jednak wykonywać wszystkich codziennie. Wystarczy, że będziesz dwa lub trzy razy w tygodniu wykonywała jedynie pięć z nich. Co ważne, każdy trening na uda powinien składać się z innych ćwiczeń, by Twoje mięśnie ciągle dostawały nowe bodźce i mogły się wzmacniać. Samodzielnie musisz dobrać liczbę powtórzeń i serii ćwiczeń – będzie ona uzależniona od Twojego zaawansowania i wytrzymałości. Inną opcją jest wykonywane danego ćwiczenia na uda przez określony czas, na przykład pół minuty lub minutę. Po tym czasie możesz przejść do kolejnego ćwiczenia, robiąc chwilę przerwy między jednym a drugim. Taka wersja ćwiczeń będzie z pewnością intensywniejsza, ale na pewno przyniesie zdecydowanie lepsze rezultaty. Możesz tę opcję wybrać, jeśli doskonale znasz technikę wykonywanego treningu ud.

Przysiad to podstawowe ćwiczenie na uda. Pamiętaj, by podczas wykonywania przysiadu, kolana nie wychodziły poza linię stóp, a pośladku i biodra jak najmocniej wypchnąć do tyłu. Możesz robić przysiady klasyczne lub z dodatkowym obciążeniem. Innym ćwiczeniem jest przysiad i wspięcie na palce, w momencie podnoszenia się do góry – zaangażujesz więc także łydki i zmysł równowagi. Jeszcze bardziej zaawansowanym ćwiczeniem na uda są przysiady z wyskokiem w górę. To ćwiczenie na uda zmęczy Cię, ale poprawisz nim kondycję, wytrzymałość i spalisz szybko tkankę tłuszczową. Pamiętaj tylko, by lądować na lekko ugiętych kolanach – w ten sposób zamortyzujesz skok. Ostatnią wariacją przysiadów klasycznych, jest zakończenie ich wykopem, który świetnie ukształtuje górną część uda.

Niezwykle skutecznymi ćwiczeniami, które musisz włączyć w trening ud są wykroki w przód. Pamiętaj, by noga wykroczna w czasie opuszczania ciała, znalazła się równolegle do podłogi, a kolano było ugięte do kąta 90 stopni. Wykroki możesz też robić naprzemiennie. Do ćwiczeń użyj też podestu (w warunkach domowych nie musi to być step – możesz zaangażować krzesło lub kanapę), na którym będziesz mogła oprzeć jedną nogę, by wzmocnić napięcie mięśni w drugiej.